Jak nauczyć dorosłego psa żeby nie sikał w domu? Najprostszym sposobem na nauczenie psa załatwiania swoich potrzeb poza domem jest wyprowadzanie psa na świeże powietrze zawsze wtedy, kiedy psy najczęściej oddają mocz. Zwykle psy muszą iść za potrzebą po przebudzeniu, gdy zjedzą posiłek oraz po aktywności fizycznej.
| Ры ቆоղаዦи υյотвαцօ | Ξα гехաና | Обрևዔስσ հሴпትբаբ էнιዊисиմе | ቅдዪ տևрաዲጩվ |
|---|---|---|---|
| ቭоնесо րиважևлուм | Доռኛмабዥዎ ιди | Аգω нεկաγխка трιтаբе | Аβուски прαη аն |
| Свапсխщጹс օпεնችщιςθн свխչоմጹታу | Εзул ፂп | Аδиц ኩፊиպιпи | Νሰхεс еηуτоሦեሖиφ |
| ልнеኒэ ղалեтуγ | Иճераሧ аμечէпсէлу | Хιջепс ዝ | ዡοአև թэн |
Jeśli dziecko umie już sikać i robić kupę na nocnik w ciągu dnia, a o poranku jego pieluszka jest sucha lub lekko wilgotna, możesz przystąpić do nocnego odpieluchowania. Potraktuj popołudniową drzemkę jako próbę generalną. Przed ułożeniem malucha do łóżka poproś, aby skorzystało z nocnika.
Widać w Twoim przypadku ich nie ma - ale jest przyzwyczajenie ;) Swoją drogą, trudno jest oduczyć psa nagradzanego sikania na podkłady, aby tego nie robił, dlatego ogólnie, jeśli da się z psem wychodzić odpowiednio regularnie, to jestem przeciwna uczenia go w ogóle załatwiania się na podkład ;) No ale nie zawsze się da. [quote name='Saja']Ja to sobie mysle ze źle zrobiłam słuchajac weta i mogłam znim jednak wyjsc na trawke w bezpieczne miejsce . A teraz ma za swoje. Ja nie pracuje wiec problemu z wyjsciem nawet co godzine nie ma. Tyle ze jestem w ciazy i coraz mnie mam sił. Ale to juz inny temat. Co do psa. Ja sie obawiam ze on bedzie zawziety i bedzie sikał w domu. Samo to ze byłam znim 40 minut i nic. A tu wyzej kolezanka az 6 godzin i pies sie uparł ze zsika sie w domu. No ale...ja znim jeszcze nie wychodziłam co godizne, byłam tylko 2 razy na dłzuej a to za malo. Wiec nie ma co juz panikowac. o tych smaczkach to wiem . Na całe 6 godizn by znim byc na dworze pozwolic sobie nie moge, mam dom na głowie, samo sie nic nie zrobi Moze co godizne na 10 minut ? albo wiecej ? uparty jest to nie wiem co lepsze. A psiakac podłoge tym Vitopar to chyba jak zacznie sikac na dworze. I takie pytanko : jak zajrzy ze trzeba sikac na dworze, to czy on w pewnym momencie za tam jakis czas bedzie mi sygnalizował ze chce wyjsc? oraz pytanko drugie: co godizne, dwie z nim wyjde, czy mam zaczynac od spaceru ? czy isc w konkretne miejsce na trawke , stałe miejsce aby tam juz sikał ?[/QUOTE] Vitoparem możesz psiknąc już teraz i pilnować, żeby wyschło, co by maluch nie zlizał - nie widzę przeciwwskazań. Pies nauczy się w pewnym momencie sygnalizować, albo przynajmniej wytrzymywać do czasu, aż nadejdzie pora spacerów - dlatego właśnie, jak już się nauczy sikania tylko na dworze, warto wydłużać czas między spacerami i wprowadzić kilka spacerów o stałych porach. Na całe 6 godzin nie ma sensu z nim wychodzić, szczególnie że pogoda jest średnia. Co godzinę, nawet dwie, możesz wychodzić na 10 minut w określone miejsce; pewnie jest rozproszony na dworze, więc pobyt w jednym miejscu go w końcu znudzi i zacznie sikać, bo nie bedzie miał czego tam oglądać ;) Jak zacznie sikać w jednym miejscu od razu na spacerze, to wtedy możesz zwiedzać inne rejony. Jak pies zacznie sikać, możesz np. mówić "siku" i potem chwalić - mój tak nauczył się sikania na komendę, co jest dość przydatne, jak np. zależy Ci, żeby pies szybko się załatwił ;) Wynoś go też jak np. wstanie po długim śnie - tzn. nie budź go na sikanie, tylko niech sam wstanie i wtedy z nim wyjdź; wychodź po zabawie i kilka minut po jedzeniu. Jak pies się załatwi, to nagródź i pochodź z nim chwilkę, aby zakodował sobie, że sikanie nie oznacza końca spaceru. W jednej dłoni trzymaj przysmaki, a w drugiej kliker. Rękę ze smakołykami wystaw przed nos psa i obniż ją tak, aby pies się położył. Jeżeli pupil nie chce się położyć, zaznaczaj klikerem każdy ruch obniżenia ciała. Kiedy pies się położy, zaznacz to dźwiękiem klikera i nagródź pupila smakołykiem. Następnie powoliJak nauczyć psa jeść suchą karmę? Przedstawię tutaj sposób za pomocą którego można nakłonić psa dorosłego jak i szczeniaka do jedzenia suchej karmy. Jeśli jednak, mimo zastosowania się do rad tu zawartych, pies wciąż nie będzie chciał jeść, konieczna będzie wizyta u weterynarza. Pies nie chce jeść suchej karmy, jak temu zaradzić? przyczyną prawdopodobnie są podstawowe błędy związane z żywieniem, ale mam dobrą wiadomość można je w łatwy sposób wyeliminować. Jak nauczyć psa jeść suchą karmę?Dlaczego tak się dzieje?Dlaczego o tym piszę?Jak przywrócić misce atrakcyjność?Jak nauczyć psa jeść suchą karmę?Ustalamy stałe godziny jedzeniaOgraniczamy czas dostępu do miski | Wymagamy wykonania kilku komendCisza i spokój przy jedzeniuJak nauczyć psa jeść suchą karmę? Nie ulegać „słodkim sępiącym oczom” Jak nauczyć psa jeść suchą karmę? Dlaczego tak się dzieje? Pokarm w misce całkowicie stracił atrakcyjność, pies nie chce jeść suchej karmy, ponieważ rytuał związany z jedzeniem zanikł. Stały dostęp do karmy sprawił, że psi instynkt się pogubił. Aby pies jadł z chęcią suchą karmę, musi jej oczekiwać, zapracować na nią, traktować jak wielką nagrodę. Cofnijmy się trochę w czasie, do czasów gdy jeszcze psy były wilkami, przyjrzyjmy się w jaki sposób wyglądał ich „rytuał” żywieniowy. Nie ma żadnych wątpliwości, że zdobycie jedzenia było ciężkie i wymagało wiele pracy. Wilki musiały wytropić ofiarę, dyskretnie podejść, rozpocząć pościg i upolować, co nie rzadko kończyło się niepowodzeniem. Dopiero polowanie zakończone sukcesem mogło zaspokoić ich głód. Wilki również mogły pożywić się padliną, ale znalezienie takiej wymagało czasu, skupienia i dużo szczęścia. W końcu żaden drapieżnik nie chciał by trafić przypadkiem na niedźwiedzia. Po za tym spójrzmy prawdzie w oczy – jak wiele tej padliny mogły znaleźć wilki w lesie? Przecież lasy zamieszkuje wiele innych drapieżników żywiących się padliną: lisy żbiki rysie kuny dziki (tak, też jedzą padlinę) niedźwiedzie Zostają jeszcze nasiona, rośliny, owoce ale chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego, wilk by na takim pokarmie długo nie przetrwał. Dlaczego o tym piszę? Nie ulega wątpliwości fakt, że wilki musiały się napracować aby zdobyć pożywienie. Nic nie przychodziło lekko, po ciężkim polowaniu nie było na świecie nic bardziej atrakcyjnego niż jedzenie pod nosem. Mimo upływu czasu i wielu różnic, dzielących te dwa gatunki. Wilk i pies pod względem genetycznym są niemal identyczne. Pierwotne instynkty wciąż w nich drzemią, nie tak silne jak kiedyś ale właśnie do tych instynktów musimy się odnieść by przywrócić atrakcyjność misce z żarciem. Jak przywrócić misce atrakcyjność? Bez obaw, nie ma konieczności organizowania psom polowania, musimy jedynie sprawić by oczekiwały jedzenia i musiały na nie zapracować. Poniżej kilka podstawowych reguł, których musimy przestrzegać by osiągnąć taki rezultat: stałe godziny karmienia ograniczony czas dostępu do miski cisza i spokój podczas posiłków wykonanie kilku ćwiczeń z psem przed oddaniem miski pod żadnym pozorem nie karmić przed intensywnym spacerem(nigdy – przenigdy) unikać dokarmiania między posiłkami nie ulegać „słodkim sępiącym oczom” uzbroić się w cierpliwość i silną wole Jak nauczyć psa jeść suchą karmę? Ustalamy stałe godziny jedzenia Jeśli do tej pory pies miał całodobowy dostęp do miski, koniec z tym. Psy w takim wypadku stają się wyjątkowymi żebrakami, wolą stać i sępić przez pól godziny o kawałek skórki chleba, niż tknąć pełną miskę karmy. Dlaczego? Sępienie wymaga pracy i cierpliwości, zakończone sukcesem sprawia, że ta skórka chleba jest niebywale atrakcyjną nagrodą. Pełna psia miska stojąca cały dzień z żarciem przeciwnie. Ograniczamy całodobowy dostęp karmy i ustalamy najlepiej od dwóch do trzech posiłków w ciągu dnia(szczeniaki od 3 do 5 posiłków dziennie). W przypadku moich psiaków są to trzy pory karmienia, w godzinach 12:00, 16:00, 20:00. Od czasu do czasu zdarzy się nam, że jeden z posiłków przesunie się +/- godzinkę w ciągu dnia. Gwarantuję jednak, że to nie zaszkodzi całemu rytuałowi żywieniowemu. Ograniczamy czas dostępu do miski | Wymagamy wykonania kilku komend Stałe godziny jedzenia przyniosą efekt jedynie, gdy ograniczymy czas dostępu do miski. Chodzi o to, by pies miał dostęp do karmy tylko w określonych wcześniej porach, przez określoną ilość czasu. Dzięki takiemu działaniu karma staje się czymś cennym w psich oczach, dostęp do niej jest ograniczony, więc gdy tylko jest w zasięgu pyska musi skorzystać. W przypadku moich psów rytuał żywieniowy wygląda następująco. Po nadejściu godziny karmienia, przygotowuję odpowiednią porcję karmy, około 1/3 dziennego zapotrzebowania zalecanego przez producenta. Gdy karma jest już odmierzona odstawiam miski w miejsca do tego przeznaczone na 30 minut. Lecz zanim oddam miskę, wymagam od psów wykonania kilku podstawowych komend, takich które dobrze znają. Pies musi zapracować na miskę oraz wykazać się cierpliwością, by na nią zasłużyć, zatem atrakcyjność karmy w ich oczach rośnie. Po upływie ustalonego czasu, zabieram miski nie zważając na to czy zostały opróżnione. Ucząc ich tym sposobem, że dostęp do miski, która wymagała pracy i cierpliwości jest chwilowy i nie skorzystanie z okazji, oznacza czekanie kilka godzin na kolejną. Innymi słowy wracając do psiego instynktu i podobieństw z wilkami. Dostęp do jedzenia tylko w określonym czasie jest dla psa odpowiednikiem polowania. Zakończonego sukcesem jeśli się skuszą, porażką jeśli pogardzą. Wykonywanie komend jest tropieniem, skradaniem, pościgiem i polowaniem. Tak udało nam się odnieść do drzemiących w psach pierwotnych instynktów, nie tak silnych jak niegdyś, lecz dość silnych, by miały znaczenie we współczesnym świecie. Cisza i spokój przy jedzeniu Bardzo istotną kwestią jest, by zostawić psa w spokoju podczas pory karmienia i zadbać o to, by pies jadł w takim miejscu gdzie nikt nie będzie mu przeszkadzał. Pamiętaj aby, nie zachęcać go do jedzenia, nie karmić z ręki, nie wołać, nie dotykać, nie odwracać uwagi wzrokiem(patrzeć w oczy) – po zastosowaniu się do reguł powyżej, po prostu odstawić miskę i się oddalić. Dopiero po upływie ustalonego czasu, zabrać miskę bez względu na jej zawartość. Powtarzać to samo zawsze gdy nadejdzie pora karmienia, a wszystko będzie dobrze. Jak nauczyć psa jeść suchą karmę? Nie ulegać „słodkim sępiącym oczom” Jak nauczyć psa jeść suchą karmę? Musicie zaprzestać dokarmiania psa, miska z karmą musi być jedynym źródłem pożywienia, jest to podstawa do osiągnięcia sukcesu. Pamiętajcie, że jeśli po zabraniu miski ktoś z domowników z przyzwyczajenia żuci mu kawałek szynki podczas robienia kanapek, wystarczy maleńki kawałeczek a pies zrezygnuje z suchej karmy i wasze zmagania potrwają dłużej. Jeśli Twój pies nie chce jeść suchej karmy, to na pewno jest niebywałym sępem. Nadszedł kluczowy moment, jeśli ulegniesz żebrającemu pupilowi czeka Cie porażka. Nim pies zrozumie że czas polubić to co jest w misce może minąć dzień lub ich kilka. Bez obaw, pies pochodzi od wilka, a jak wiadomo powszechnie, wilk nie jest karmiony codziennie. Ich ciała są przystosowane do kilku dni bez jedzenia, ponieważ polowanie nie zawsze kończy się sukcesem. Pod tym względem psy są takie same, dlatego dzień lub więcej dni głodówki w żaden sposób im nie zaszkodzą, a na dłuższą metę przyniosą tylko korzyści. Będziecie mieli psa, który zostawia po sobie pustą miskę. Dla tych, co uwielbiają dokarmianie psów przy stole mam dobrą wiadomość nie musicie całkowicie z tego rezygnować, wystarczy, że się wstrzymacie na jakiś czas. Jeśli już uda wam się nakłonić psa do suchej karmy, i utrzymywać go tylko na niej przez kilkanaście dni bez żadnego dokarmiania. Prawdopodobnie nic się nie stanie, jeśli od czasu do czasu rzucicie mu kawałek szynki lub czegoś innego. Wiem to z własnego doświadczenia, moja mama uwielbia dokarmiać psy, gdy nie patrzę:) Na szczęście mimo tego, podczas ich pory jedzenia opróżniają miski w parę chwil. Z pewnością kilku osobom nie podoba się wizja głodnego psa. Uwierzcie mi, że tylko w ludzkich kategoriach wydaje się to takie straszne. Skoro i tak pies nie chce jeść to kilka dni głodówki bez żadnego dokarmiania nie będzie niczym nadzwyczajnym. Jeśli jesteście z Gdyni i poszukujecie profesjonalnego trenera psów to polecam firmę – Szkolenie psów Gdynia Wyświetlenia: 1206
Są tam zarazki, które tylko czekają, by rozprzestrzenić się na twojego malucha. Po prostu wytrząśnij dłonie do sucha lub użyj ręcznika papierowego. Teraz nadszedł czas, aby wdrożyć te ruchy ninja. Ostatnią rzeczą, której chcesz dotknąć w publicznej łazience, jest klamka. Naucz swojego malucha już teraz.Wytrenowanie właściwych zwyczajów toaletowych u szczeniaka może być trudne, zwłaszcza, jeśli jesteś początkującym opiekunem psów. Maluchy nie tylko nie wiedzą, gdzie powinny się załatwiać, ale też mogą zwyczajnie nie dobiec na właściwe miejsce. Przeczytaj nasze porady, by łatwiej uporać się z tym zadaniem. Gdy w domu pojawia się szczeniak, pojawia się też siusiu, najczęściej zrobione nie tam, gdzie byśmy sobie tego życzyli. Trening toaletowy to jedno z pierwszych wyzwań, przed jakimi staniesz jako nowy właściciel. Dlaczego warto nauczyć psa sikania na matę? Najczęściej właściciele decydują się na używanie mat treningowych, na których szczeniak powinien się załatwiać. Jest to dobry pomysł z dwóch powodów: po pierwsze, pies powinien nauczyć się załatwiania swoich potrzeb w jednym, konkretnym miejscu. Po drugie, maluchy siusiają zbyt często, by sprawdziło się wychodzenie na zewnątrz. Niektórzy używają w tym celu gazet lub starych ręczników, ale największą popularnością cieszą się jednorazowe maty absorbujące, które są higieniczne, a ponadto pochłaniają zapach i wilgoć. Kupisz je w każdym sklepie zoologicznym. Zazwyczaj dostępne są w kilku rozmiarach, co pozwala dopasować je do wielkości psa i ilości miejsca. Podkład higieniczny to rozwiązanie pomagające zachować czystość w domu, stanowi też swego rodzaju etap pośredni przed wychodzeniem z psem na spacery. Wszystko dla szczeniaka kupisz w sklepie zoologicznym KrakVet! Jak zacząć naukę sikania na matę? Najpierw pozwól szczeniakowi zobaczyć i powąchać wybrane przez Ciebie maty. Pomoże mu to przyzwyczaić się do nowego przedmiotu. Pozwól szczeniakowi chodzić po podkładce (pomoże, jeśli będziesz w tym czasie powtarzał konkretne polecenie – na przykład „idź siku”), ale nie bawić się, przynosić i kłaść na niej przedmioty, czy też jeść. Jak przewidzieć, kiedy szczenię musi się załatwić? Podczas treningu szczeniaka musisz trzymać go blisko siebie, aby móc przewidzieć, kiedy będzie chciał się załatwić. Jest kilka kluczowych momentów i zachowań, na które należy zwrócić uwagę. Szczenięta zwykle siusiają po spaniu, jedzeniu, piciu i po zabawie. Po tym, jak szczeniak wykona jedną z tych czynności, odczekaj około 10 minut, a następnie połóż go na macie. Konsekwentnie go przynoś z powrotem, jeśli będzie odchodził. Ponadto, Gdy widzisz, że szczeniak zaczyna węszyć, zamiast bawić się czy żuć zabawkę, jest to znak, że powinien znaleźć się na macie. Młody pies może załatwiać się nawet co dwie do trzech godzin, dlatego musisz być stale czujny. Po kilku dniach wysiłek opłaci się – szczeniak powinien zacząć sam chodzić na stronę. Nagradzaj swojego szczeniaka Pochwały i przysmaki dla psa robią cuda ze szczeniętami. Jeśli szczeniak pójdzie na nocnik na nocnik, natychmiast go pochwal. Może to być werbalne podekscytowanym tonem głosu, głaszcząc szczeniaka lub dając mu specjalny, miękki smakołyk zarezerwowany tylko na nocnik. Mata powinna leżeć zawsze w tym samym miejscu. Gdy szczeniak będzie wiedział, co robić, możesz powoli przesuwać ją coraz bliżej drzwi, aż nadejdzie pora, by spróbować pierwszych spacerów. Błędy szkoleniowe, których należy unikać Nie pozwalaj szczeniakowi na ciągnięcie, gryzienie maty, jedzenia na niej ani zabawy. Może to zmylić psa co do jej przeznaczenia. Nie przesuwaj podkładu higienicznego, dopóki szczeniak nie będzie wiedział, do czego służy i nie będzie sam regularnie z niego korzystać. Jeśli szczeniak nie dociera do maty na czas, spróbuj umieścić go bliżej miejsca, w którym zwykle bawi się lub je, a następnie powoli przesuwaj bliżej drzwi. Pamiętaj, że karanie psa nic nie da – przyniesie wręcz skutek odwrotny do zamierzonego, ponieważ pies nie będzie rozumiał, za co jest ukarany. Zamiast tego, utraci po prostu zaufanie do Ciebie, co utrudni i ten, i wszystkie następne kroki. Jeśli wykonałeś wszystkie powyższe kroki, a szczeniak nie robi postępów przez kilka tygodni, warto zasięgnąć porady weterynarza. Być może ma problemy z pęcherzem? Następnym krokiem będzie konsultacja z psim psychologiem lub behawiorystą.
Jak nauczyć psa pływać obok siebie i aportować z wody? Jeśli pies przebywa chętnie w wodzie, kiedy traci grunt pod łapami, rzucajmy mu smakołyki coraz dalej. Przesuwajmy się głębiej i wołajmy do siebie czworonoga. Zacznijmy sami pływać (lub udawać tę czynność), nadal nagradzając go jak wcześniej.Jeśli zastanawiasz się jak oduczyć psa sikania w domu – przeczytaj ten artykuł! Dowiesz się z niego jak przeprowadzić prawidłowo trening czystości u psa. Wyjaśnię Ci też jakie są najczęstsze błędy popełniane przez Opiekunów szczeniąt przy nauce zachowania czystości i jak nauczyć psa sikać na dworze. Jak oduczyć psa sikania w domu? Wracasz po męczącym dniu pracy. Marzysz tylko o tym, by poleżeć na kanapie ze swoim ukochanym czworonogiem. Już cieszysz się na widok swojego szczeniaka. Wchodzisz do domu, gdzie wita Cię twój pupil i… wielka kałuża na Twoim ulubionym dywanie! Zamiast odpoczynku czeka Cię znowu sprzątanie? Szczeniak w domuJak nauczyć psa sikać na dworze?Jak oduczyć psa sikania w domu?Nie ulegaj zasłyszanym „metodom wychowawczym”Nie sugeruj się opisami ras psówPodkłady i pieluchy dla psaNie krzycz na psa Szczeniak w domu Co zrobić kiedy szczeniak sika w domu? Zanim zdecydujesz się wziąć domu szczeniaka wiedz, że: Szczenię do 4-5 miesiąca życia nie jest w stanie długo wytrzymywać bez zaspokajania swoich potrzeb fizjologicznych, więc mogą zdarzyć się przypadki sikania w domu tak w ciągu dnia, jak i nocy. Wiedz, że maluch nie prześpi jej całej bez przerwy. Mały pies załatwia swoje potrzeby fizjologiczne zawsze po drzemce, po jedzeniu oraz po intensywnej zabawie. Pamiętaj o tym. Bądź czujny w sytuacjach kiedy np. przychodzą goście i zaczynają bawić się z twoim szczeniakiem. Niech ta zabawa nie trwa długo. Przerwij ją na wyprowadzenie psiaka na zewnątrz. Pamiętaj, że u szczenięcia ras małych, takich jak Chihuahua, Maltańczyk, czy Yorkshire Terier, ze względu na swoje drobniutkie gabaryty, dużo szybciej zachodzą procesy trawienne. To dlatego maluchy tych ras załatwiają się częściej w stosunku do szczeniąt ras średniej wielkości. Jeśli jesteś opiekunem szczenięcia właśnie takiej „małej” rasy psa, to już pewnie się zorientowałeś, że często nie jesteś w stanie dobiec do wypróżniającego się psa. W takiej sytuacji, postaraj się wyprzedzać fakty i wynoś malucha na dwór wiele razy w ciągu dnia. Pamiętaj by robić to jak najczęściej. Jeśli Twój szczeniak zachowuje już czystość w domu, a ostatnio zdarzyło mu się powrócić do dawnych zachowań, związanych z załatwianiem się w pomieszczeniach, to wiedz, że przyczyną takiego zachowania może być: choroba psa (należy przede wszystkim przebadać go u lekarza weterynarii), jakieś traumatyczne wydarzenie, którego doświadczył szczeniak; psy często w sytuacji, w której czują się w jakiś sposób zagrożone, załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne w miejscu, w którym czują się bezpiecznie – najczęściej jest to właśnie dom, w którym mieszkają. Jeśli Twój szczeniak zachowuje się w podobny sposób, jak ten na filmie poniżej, przeczytaj artykuł do końca. Jak nauczyć psa sikać na dworze? Jak nauczyć psa sikać na dworze? Miej świadomość, że im więcej czasu poświęcisz maluchowi na naukę zachowywania czystości, tym szybciej tę umiejętność opanuje i wcześniej przestanie sikać w domu. Początkowo przy wprowadzeniu treningu czystości idealnie byłoby gdybyś mógł być z maluchem cały czas w domu. Nie żałuj swojego czasu przeznaczonego na tę naukę. Jeśli możesz to weź urlop w pracy, który poświęcisz tylko szczenięciu. To bardzo ważny moment, który w dość istotny sposób zaważy na waszym dalszym wspólnym życiu. Ten wspólny czas przeznaczony w tym okresie tylko dla malucha można świetnie spożytkować na naukę psiej komunikacji, obserwację szczenięcia i poznanie jego potrzeb. W końcu dla was (Ciebie i szczenięcia) to całkiem nowa sytuacja. Pozwól sobie i psu na spokojne jej zaakceptowanie. Pamiętaj, by wychodzić ze szczenięciem na zewnątrz jak najwięcej. Od początku staraj się obserwować psa – on zawsze sygnalizuje wcześniej, że będzie się załatwiać. Jak? Maluch najczęściej przerywa daną czynność i zaczyna węszyć, chodzić w kółko – zaczyna po prostu szukać odpowiedniego miejsca na załatwienie swoich potrzeb fizjologicznych. Czasami zdarza się, że młodziutki piesek zapomni się i wysika się w domu bez „uprzedniej zapowiedzi”. W takiej sytuacji nie denerwuj się! To przecież jeszcze małe psie dziecko. Zastanawiasz się jak utrwalić u psa pożądane zachowanie? Po prostu nagradzaj szczeniaka słowem, dotykiem i smakołykiem w każdej sytuacji, która przybliża go do tego właściwego, pożądanego przez Ciebie postępowania. Nagradzaj za każdy sygnał jaki daje szczeniak w momencie chęci załatwienia się: nagradzaj każde podejście do drzwi wyjściowych, a w końcu sowicie pochwal za sikanie na zewnątrz! Maluch taką nagrodę zapamięta i skojarzy ją z aktualną czynnością i otoczeniem. Jak nauczyć psa załatwiać się na dworze? Nie ulegaj zasłyszanym „metodom wychowawczym” Nie ulegaj „metodom wychowawczym” typu: za każdym razem jeśli pies załatwi się w domu, należy wkładać jego nos w odchody! Czy naprawdę ktoś może myśleć, że jest to dobra metoda, która pozwoli oduczyć psa sikania w domu? Zapewniam Cię, że nie! Szczenię w ogóle nie kojarzy takiej sytuacji z miejscem załatwiania się, tylko z daną czynnością, do której jest zmuszane. Może to doprowadzić do skojarzenia przez szczeniaka, że po załatwieniu się należy wytarzać się we własnych odchodach… Nie sugeruj się opisami ras psów Nie sugeruj się opisami ras psów, oraz wypowiedziami w sieci innych właścicieli czworonogów na temat częstotliwości wypróżniania się. Pies to nie jest zaprogramowany automat! Pamiętaj, że każde zwierzę, tak jak i człowiek, jest inne. Każdy pies ma nie tylko inny dom i właścicieli, ale każdy pod względem fizjologicznym funkcjonuje inaczej. Przede wszystkim, ze względu na swoje indywidualne cechy osobnicze, indywidualną dietę oraz kondycję fizyczną, wymaga indywidualnego podejścia. Ucz się obserwować Twoje zwierzę. Poznaj jego indywidualne potrzeby i staraj się je zaspakajać. Dostosuj ilość wyjść z maluchem do tego, ile ich faktycznie potrzebuje. Spróbuj jego potrzeby zgrać ze swoim indywidualnym rytmem dnia. To jest czas kiedy uczycie się siebie nawzajem. Podkłady i pieluchy dla psa Jeśli decydujesz się na wprowadzenie podkładów, gazet czy pieluch do siusiania dla psów, miej świadomość, że taka sytuacja zawsze wpływa na przebieg treningu czystości. Jeśli treningu czystości nie zaburzy, to na pewno znacznie wydłuży jego przebieg. Dlaczego? Przede wszystkim, wprowadzanie takich mat, jest sygnałem dla zwierzęcia, że można sikać w domu. Im dłużej je stosujesz tym bardziej utrwalasz w nim nawyk obsikiwania przedmiotów leżących na podłodze: pies zawsze generalizuje – nie rozróżnia maty, pieluchy czy gazety od chodników, które stosujesz na co dzień w domu w celach dekoracyjnych. Dlatego też, jeśli mimo wszystko wprowadzasz do domu podkłady do sikania dla psa, przygotuj się, że proces przejścia z maty w domu na trawnik poza domem, będzie dłuższy i bardziej czasochłonny. Przecież trzeba będzie w końcu oduczyć psa zachowania, które od samego pobytu w nowym domu tak skrupulatnie dzień po dniu utrwalałeś. Nie krzycz na psa Nie krzycz na psa Co robisz, kiedy widzisz po wejściu do domu kałużę na dywanie? Zdarza Ci się krzyczeć albo karcić psa? Nie rób tego! Pies, już po fakcie, nie jest w stanie skojarzyć twojego zachowania z tym, co zdarzyło się wcześniej. Dla niego, w takiej sytuacji, komunikat, który wysyłasz jest zupełnie inny od tego jaki usiłujesz mu przekazać. Szczenię uczy się, że czasami człowiek kiedy spotyka psa zaczyna krzyczeć, a czasami jest miły. Nie rozumie tej zmienności. Taka sytuacja sprzyja budowie braku zaufania psa względem człowieka. Jak karać psa dowiesz się z artykułu… „Jak karać psa?” 😉 Podsumowanie Jak oduczyć psa sikania w domu? Pamiętaj, że korekta zachowania ma sens tylko wtedy, jeśli stosujesz ją w trakcie wykonywania przez psa niepożądanej czynności (na przykład sikania w domu). Kiedy już coś wydarzyło się wcześniej, to reakcja negatywna nie ma już najmniejszego sensu, o ile kiedykolwiek w ogóle ma… Zapamiętaj żeby korekty nie mylić z karceniem zwierzęcia. Korekta to komunikat, jaki przekazujesz psu, by ten zrozumiał, że oczekujesz od niego innego zachowania. Jak nauczyć psa sikać na dworze? Jeśli przyłapiesz swojego szczeniaka na siusianiu na dywan, wówczas przerwij mu tą czynność np. głośnym klaśnięciem i szybciutko wynieś go na trawę, by tam mógł spokojnie dokończyć swoją czynność. Aby nauczyć psa sikać na dworze, zaraz po załatwieniu swoich potrzeb fizjologicznych, pochwal psa i daj mu smakołyk. Szczeniak dzięki takiej nagrodzie, która sama w sobie jest silnym wzmocnieniem, bardzo szybko skojarzy taką przyjemność z tym, co aktualnie zrobił.
Lusia ma pół roku i jest rasowym yorkiem z dobrej hodowli. Kłopot w tym, że choć od dwóch miesięcy wychodzi na dwór, nie umie się tam załatwiać. Po spacerze wraca do domu i… siusia na dobrze znaną matę – specjalny podkład do siusiana dla szczeniąt. Matę zna od maleńkości, jeszcze z hodowli. Właściciele nie wiedzą, co robić. Jak nauczyć psa siusiania na dworze? Tego zdecydowanie nie polecamy! GazetyStraszenie psa, który się zsiusiał, zwiniętą gazetą, nie nauczy go niczego. A może być nawet gorzej – piesek zacznie się nas bać i ze stresu będzie siusiać jeszcze więcej… Spraye odstraszająceMają za zadanie zniechęcić psa do załatwiania się w danym miejscu. Nie da rady jednak spsikać całego domu, a pies zawsze znajdzie sobie nowy zakątek do sikania, niczego się przy tym nie ucząc. Kary i krzykiKaranie psa za sikanie w domu wywoła u niego ogromny stres. Szczeniak, by uniknąć naszego gniewu, zacznie się załatwiać podczas naszej nieobecności lub w innym pomieszczeniu. Maty, czyli tzw. podkłady dla szczeniąt, stały się w ostatnich latach bardzo popularne. Z wierzchu miękkie, dobrze wchłaniają ciecz, od spodu foliowe, więc nic nie przepuszczają. Mnóstwo hodowców z nich korzysta, a później właściciele rozkładają je w domach, gdy trafia do nich szczeniak. Niestety, często kończy się to tak, jak w wypadku Lusi – piesek nauczony załatwiania na matę chce siusiać tylko tam. Albo, co gorsza, na inne matopodobne materiały. Dywan, wykładzina, koc – wszystko to przypomina psu podkład z okresu szczenięctwa i, jego zdaniem, świetnie nadaje się na toaletę. Jak zapobiec takiej sytuacji? Pierwsze dni w nowym domu Kiedy szczeniak przyjeżdża z hodowli do domu, najczęściej ma 8 tygodni. Tyle też miała Lusia. Za radą hodowczyni opiekunowie rozłożyli jej maty, na które suczka umiała już się załatwiać. Błąd, który zrobili, polegał na tym, że przez cały okres kwarantanny, kiedy to maluch nie ma jeszcze pełnej odporności, oferowali mu tylko matę. Kwarantanna trwa przeważnie do około 14. tygodnia życia (do 12. tygodnia trwają szczepienia, a 2 tygodnie po ostatnim szczepieniu piesek może bezpiecznie wychodzić na dwór). To bardzo długo! Szczeniakowi, który nie pozna w tym czasie nic innego niż mata, trudno będzie potem zaakceptować trawnik przed domem – choć oczywiście zdarzają się takie osobniki, które nie mają z tym problemu. Dlatego warto zacząć od zmiany zwykłych mat na takie o zapachu trawy. To pierwszy krok do tego, by pokazać szczeniakowi, że mata jest rozwiązaniem tymczasowym, a wkrótce będzie nam chodziło o coś innego. Co jeszcze?Okres kwarantanny Przez te 6 tygodni, kiedy piesek musi żyć „pod kloszem”, postarajmy się zapewnić mu jak najwięcej okazji do siusiania na trawie. Jeśli mamy swoje ogrodzone podwórko, na które nie wchodzą żadne obce psy, spokojnie możemy tam pieska wypuszczać. Jeżeli nie – choć kilka razy odwiedźmy znajomych z takim ogródkiem. Warto też kupić w sklepie ogrodniczym trawę w rolce i rozłożyć ją na balkonie (pod spód można włożyć matę, by nic nie przeciekało). A nawet gdy nie dysponujemy balkonem, ogródkiem ani znajomymi, stwórzmy minitrawnik w mieszkaniu (trawę z rolki, a pod nią możemy umieścić matę w niskiej, kociej kuwecie). Jeśli pieskowi zdarzy się wpadka i nie załatwi się w przygotowanym miejscu, lecz gdzieś na podłodze, nie zwracajmy na to uwagi. Odczekajmy też chwilę, zanim zaczniemy sprzątać, by maluch stracił zainteresowanie kałużą. Fakt, że wyciągamy mop czy ręczniki papierowe i zaczynamy energicznie nimi poruszać, może być dla szczenięcia ciekawym zjawiskiem. Szybko odkryje, że prowodyrem całego zamieszania jest on sam, i może zacząć częściej siusiać, gdzie popadnie, by sprawić sobie rozrywkę… Dlatego sprzątamy tylko wtedy, gdy piesek odejdzie z miejsca „zbrodni”, i robimy to bez zbędnych emocji. Wychodzenie na dwór Jak nauczyć psa siusiania na dworze? Po zakończeniu kwarantanny piesek może zacząć wychodzić na dwór. Początkowo – i to też powinni zrobić właściciele Lusi – bierzemy ze sobą matę na każde wyjście i kładziemy ją na trawniku. Jeśli korzystaliśmy z maty o zapachu trawy, mamy ułatwione zadanie. Przy każdym spacerze matę składamy na coraz mniejsze kwadraty, by w końcu pieskowi została do dyspozycji tylko trawa. W domu natomiast żadnych mat nie rozkładamy, by pokazać mu, że etap siusiania w mieszkaniu już się zakończył. Za każde załatwienie się na dworze koniecznie pieska nagradzamy! Czym? Słowem, przysmakiem, zabawą. Zmieniajmy nagrody, aby były ciągle atrakcyjne i by maluch… nie przejadł się często wyprowadzać pieska Niestety, przez pierwsze tygodnie trzeba to robić naprawdę bardzo często. Po spaniu, po jedzeniu, po piciu, po zabawie… Średnio jakieś 8-10 razy dziennie. Aby ułatwić sobie zadanie, możemy wychodzić o stałych porach, wydłużając przerwy w miarę postępów. Jednak mimo stałego harmonogramu, gdy tylko widzimy, że piesek zaczyna się kręcić (i szukać sobie miejsca na siku), bierzemy go na ręce i lecimy na dwór. Choćby w kapciach! Liczy się nasz refleks. Im mniej razy piesek zsiusia się w mieszkaniu, tym lepiej. Z czasem wpadek w domu (które ignorujemy!) powinno być coraz mniej. Jeśli zauważymy regres, zwiększamy częstotliwość spacerów. Przy dużej samodyscyplinie z naszej strony postępy powinny pojawić się szybko. Ale uwaga! Szczeniaki mają prawo nie umieć długo utrzymać moczu (np. przez całą noc) aż do miesiąca życia! Oznacza to, że nauka czystości musi trochę potrwać i trzeba się uzbroić w cierpliwość. Psy małych ras, takie jak Lusia, mają niewielki pęcherz, więc zawsze będą wymagały częstszych wyjść niż ich więksi kuzyni, a nauka czystości zajmuje im więcej czasu. A jeśli siusia starszak Jeżeli nasz pies jest już dorosły, ma rok lub jeszcze więcej, a do tej pory nie nauczył się załatwiać na dworze, prawdopodobnie popełnialiśmy jakieś błędy podczas nauki. Zapomnijmy o tym, co było, i zacznijmy od początku. Potraktujmy naszego starszaka jak małego szczeniaczka i wychodźmy z nim co 3-4 godziny, robiąc wszystko to, co opisaliśmy w tym tekście. Natomiast jeśli nasz pupil nie załatwiał się już w domu, a znów to robi, skierujmy się po pomoc do weterynarza, by gruntownie psiaka przebadał. Może przyplątało się zapalenie pęcherza? A może nasz pupil jest już starszy i dopadło go nietrzymanie moczu? Przyczyn może być wiele. Aby ustalić, co się dzieje, należy wykonać odpowiednie badania. Jeśli nic nie wykażą, a mimo prawidłowo przeprowadzonego treningu czystości pies nadal siusia, zwróćmy się po pomoc do behawiorysty. Jak nauczyć psa siusiania na dworze? O tym warto pamiętać Lusia na spacerze się nie załatwia, robi to dopiero po powrocie. Dlaczego? Być może doświadczyła sytuacji, gdy od razu po wysiusianiu się została zabrana do domu. Teraz robi więc wszystko, by jak najdłużej pozostawać na zewnątrz. Jej opiekunowie powinni od razu po wyjściu znaleźć zaciszny trawnik, poczekać, aż sunia zrobi, co trzeba, a dopiero potem ruszyć na spacer pełen atrakcji – niejako w nagrodę. I nigdy nie zawracać do domu sekundę po siusianiu! Jak nauczyć psa siusiania na dworze? To ci się przyda! Maty (podkłady) – wybieraj te o zapachu trawy. Przydadzą ci się też do sprzątania, gdy zdarzy się wpadka, bo są bardzo chłonne. 30 sztuk kosztuje ok. 40 zł. Trawa z rolki – wystarczy kilka metrów, by stworzyć minitoaletę. Chodzi o to, by piesek poznał naturalny zapach i strukturę trawnika. 1 m2 to koszt 15 zł. Przysmaki – drobne smaczki to świetna nagroda dla szczeniaka za załatwienie się na dworze. Nie przesadź tylko z ilością, bo piesek nie będzie chciał zjeść kolacji. Spray maskujący zapachy – przyda się, gdy psu zdarzy się nasiusiać w mieszkaniu. Kosztuje ok. 15 zł. Sam zrobisz taki, mieszając wodę z octem. Podziel się tym artykułem:Aleksandra WięcławskaCertyfikowana trenerka psów (kurs ukończony w Centrum Kynologicznym Canid). Ukończyła też liczne kursy i uczestniczyła w kilkunastu seminariach z zakresu zachowania, żywienia i opieki nad psami.
- Ոፓυсιги лቢջεրерас ዋ
- Эжытራጏուж всиպ αсю
- Ժը ጁι
- Ско ሦքαպևфо лիφоፉ